Forum www.forum.drachenfels.pl
Forum Zamku Drachenfels
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja   ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 
[Strona Główna Zamku]    [Komnata Konstanta]
Cmentarz
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 46, 47, 48
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum www.forum.drachenfels.pl Strona Główna -> Altdorf 2502
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Jaracz
Markgraf
Markgraf


Dołączył: 29 Cze 2005
Posty: 2221
Skąd: Olsztyn

PostWysłany: Sro Kwi 20, 2011 15:48    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

To szaleństwo.

Podnoszę ostrożnie pierwsze lepsze narzędzie tortur. Byleby było ostre i poręczne. Nóż, hak... cokolwiek co ujmę jedną dłonią. Następnie szybkim krokiem podchodzę do krasnoluda i kopniakiem uderzam w topór, aby wytrącić mu go z ręki. Od razu podsuwam swoją broń pod jego gardło...

Nie sądzę żebym potrafił go zabić. Nie jestem rzeźnikiem, ale może się nabierze na blef. Niezwykły, czy nie. Kończy mi się czas, a bez budzenia go, nie odbiorę klucza. Więc czemu nie skrócić podchodów do niezbędnego minimum?
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
Blackswordsman
Mod Bestii
Mod Bestii


Dołączył: 18 Sty 2005
Posty: 3825
Skąd: Brama wymiarów północnego bieguna:)

PostWysłany: Czw Kwi 28, 2011 13:17    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

[color=orange:3a0457c346]<Jonas rozejrzałęś się za jakąs poręczną bronią i wybrałes jeden z haków wiszących na łańcuchach. Jest stary i zardzewiały ale nadal można nim poważnie zranić. Ująłęś go pewnie i ruszyłeś do krasnoluda. Wymierzyłeś solidny kopniak w broń krasnoluda aby mu ją wytrącić i...>

<Znieruchomiałeś na chwilę kiedy twoja noga przeszła przez topór jak przez chmurę kurzu. Krasnolud obudził się. Próbowałeś go jeszcze podejść ale było za późno. Swoją grubą zimną łapą chwycił cię za ramię i wykręcił je aż jęknąłeś z bólu klękając na podłodze. Krasnolud warknął a potem zaczął się śmiać, nie ,on dostał ataku śmiechu. To nie jest zwykły krasnolud. Podobnie jak reszta dziwadeł tutaj i on wydaje się być martwy...>

-Buhahahahahaha , hahaha ,hehehehehehe . I co my tu mamy....

<Szarostalowe zimne oczy oglądają sobie ciebie.>

-Chciałeś ptaszku wyjść co?? Bez klucza nie da rady. A skoro już mnie obudziłeś zabawimy się trochę.. Co powiesz na łamanie kołem na początek.... heheheheh, hahahahaha... [/color:3a0457c346]
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Jaracz
Markgraf
Markgraf


Dołączył: 29 Cze 2005
Posty: 2221
Skąd: Olsztyn

PostWysłany: Sro Maj 11, 2011 17:44    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

na twarzy wykwitł grymas bólu.

- A może po prostu daj mi klucz i się rozejdziemy w pokoju?

Gorączkowo myślę jak wydostać się z tej sytuacji. Z jedną ręką uwięzioną w uścisku ciężko o magiczne sztuczki.

- Powiem ci wszystko co chcesz wiedzieć. Tylko nie łam kołem i mnie wypuść!
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
Blackswordsman
Mod Bestii
Mod Bestii


Dołączył: 18 Sty 2005
Posty: 3825
Skąd: Brama wymiarów północnego bieguna:)

PostWysłany: Sob Cze 11, 2011 00:55    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

[color=orange:c4e16b0602]<Krasnolud uśmiechnął się podle ściskając Cię mocniej.>

-Widzisz ja nie żyję a ty jeszcze żyjesz i to jest bardzo nie wporządku. Dlatego zabiję Ciebie i będę miał z tego dużo przyjemności. Jak zawsze kiedy ktoś mnie odwiedza. Taką mam pracę... Jestem katem.

-Auu..to bolało.

<Krasnolud puścił cię na chwilę i odmachnął się toporem w tył na odlew.>

-Ty mała gnido. Jak śmiesz mnie atakować. Wyśle cie za to do czeluści...

<Przed oczami błysnął ci jakiś kształt a w ręce poczułeś coś zimnego.>

-Oddaj to lodowatej pani i pytaj o krasnoluda w magazynie. Tylko z ich pomocą możesz wyjść. Zatrzymam go jak długo będę mógł... Prędko uciekaj..[/color:c4e16b0602]
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Jaracz
Markgraf
Markgraf


Dołączył: 29 Cze 2005
Posty: 2221
Skąd: Olsztyn

PostWysłany: Czw Cze 23, 2011 16:44    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Bez zadawania zbędnych pytań zrywam się i rzucam do ucieczki. Uważam na krasnoluda żeby mi nie zaczepił toporem o żebra. Ruszam drogą powrotną, tam gdzie spotkałem dwukrotnie tą dziwną kobietę, która...

... nie chcę tego pamiętać. Po prostu tam biegnę. Jednak tam gdzie spotkałem żądnego złota chłopaka przystają i nasłuchuję. Jeśli nie wykryję żadnego niebezpieczeństwa ruszam.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
Blackswordsman
Mod Bestii
Mod Bestii


Dołączył: 18 Sty 2005
Posty: 3825
Skąd: Brama wymiarów północnego bieguna:)

PostWysłany: Pon Cze 27, 2011 15:02    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

[color=orange:ef27452492]<Jonas rzuciłęś się do ucieczki zostawiając za sobą oba duchy. Kiedy dopadłeś ciemnej sali gdzie spotkałeś chłopaka zatrzymałeś się. Rozejrzałęś po ciemnej ,pustej komnacie po czym ruszyłeś biegiem dalej. Schody, schody , schody... W końcu znalazłęś się tam gdzie zacząłeś swoją wędrówkę po tym przeklętym miejscu. Przed tobą stoi postać kobiety. Odziana w jakieś palto i suknie podróżną z zamierzchłych czasów. Ma bladą skórę a jej oczy są bez wyrazu, puste jak oczy lalki. Patrzy się w twoim kierunku i tym razem jesteś pewien, że Cię widzi. Minął ułamek sekundy. Stoi przy Tobie bardzo blisko... Wasze ciała prawie się stykają. Białe jak śnieg włosy zasłaniające jej ramiona niemalże łaskoczą Cię po twarzy... Niebieskie oczy niczym zamarznięty ocean na moment jakby błysnęły, na ułamek sekundy dotarły do Ciebie świadomie. Błyskawiczny ruch dłoni, a potem nienaturalnie wolny. Bladobiała skóra, cienkie, długie palce z przyciętymi paznokciami. Kobieta przesunęła dłoń w twoim kierunku. Nie wiesz kiedy jej stopa dotknęła twojej ale przez to przymarzłeś do podłogi. Lodowate oczy rozbłysły a zimna twarz zdała się mieć wyraźnie wymalowaną chęć mordu.> [/color:ef27452492]
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Jaracz
Markgraf
Markgraf


Dołączył: 29 Cze 2005
Posty: 2221
Skąd: Olsztyn

PostWysłany: Wto Cze 28, 2011 18:35    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Na wszystkich bogów... wszyscy chcą kogoś zabić. Czemu zawsze to ja mam być ofiarą? Jak tylko się stąd wydostanę, nekromanta będzie cierpiał... oj będzie. Nie jestem mściwym człowiekiem, ale zakuję go w metalowe buty i postawię w ognisku.

Stając przed kobietą dopiero teraz opuszczam wzrok na dół zerkając, na to co ja w zasadzie jej przyniosłem. Nie sądzę, żebym zostawił sobie jakieś wyjście, więc po prostu otwieram ku niej dłonie, aby zabrała ten... przedmiot.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
Blackswordsman
Mod Bestii
Mod Bestii


Dołączył: 18 Sty 2005
Posty: 3825
Skąd: Brama wymiarów północnego bieguna:)

PostWysłany: Sro Wrz 07, 2011 12:06    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

[color=orange:b66f64516a]<Jonas>
<Lodowata kobieta łapczywie pochwyciła mały posrebrzany medalion kryjący w sobie jakiś wizerunek. Odwróciła się do ciebie plecami z pogardą i dokonała oględzin przedmiotu ,który jej przyniosłeś. Nogę nadal miałeś przymarzniętą do podłoża. Czekając na swój los trzęsłeś się z zimna. Po chwili kobieta odwróciła się twarzą do ciebie. Medalion spoczywał już na jej szyi. Jej lodowate oczy spojrzały na Ciebie a spojrzenie zdawało się trzeszczeć niczym przemarznięty śnieg po którym stąpa podróżnik. Jej delikatna dłoń zbiżyła się do twojej twarzy muskając paznokciami twoją zdrętwiałą skórę. Postać zbliżyłą się ku tobie jak do pocałunku. Niepokojąco mała odległość waszych ust , nosów i oczu przyprawiła Cię o dodatkowe dreszcze. Poczułeś mroźne powietrze ,znacznie zimniejsze niż to które mają zimą w Kislevie. Szum wiatru przypominającego burze piaskową na pustyni ułożył się w słowa przenikające twoje ciało:>

-Skąd..to...wziąłeś...[/color:b66f64516a]
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Jaracz
Markgraf
Markgraf


Dołączył: 29 Cze 2005
Posty: 2221
Skąd: Olsztyn

PostWysłany: Nie Wrz 11, 2011 14:55    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Mrugam kilkukrotnie i przewracam oczami, żeby mi przypadkiem nie zamarzły. Gdy otwieram usta staram się nie szczękać zanadto zębami.

- Ten... no... tego... prezent. Dostałem...

Uśmiecham się szeroko i niewinnie. W gruncie rzeczy mówię prawdę. Nie mam pojęcia kto, ani co mi dał. Ważne jest tylko jedno. Zadowolić tą zimną... ekhm... panią i wyjść z tego przeklętego miejsca. Wtedy zaś utnę sobie pogawędkę z tym nekromantą. Dłuuugą i bardzo obfitą w ból... jego ból... pogawędkę. Będę mu opowiadał jak miło spędziłem tu czas, przebijając mu... hmmm w zasadzie nie znam się na torturach. Cóż. Będę improwizował.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
Blackswordsman
Mod Bestii
Mod Bestii


Dołączył: 18 Sty 2005
Posty: 3825
Skąd: Brama wymiarów północnego bieguna:)

PostWysłany: Pon Wrz 19, 2011 16:59    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

[color=orange:e9a3e24aa0]<Szumiący głos odezwał się ponownie. Tym razem usłyszałeś wyraźne jednoznaczny rozkaz.>

-Jak się nazywa i kim jest ten ,który ci to dał? Prowadź mnie do niego, a twoja dusza może opuści to miejsce.

<Kobieta chuchnęła na ciebie a jej oddech zdał się gorącym wiatrem południowych plaż Estalii. Lód stopniał a tobie samemu zrobiło się przyjemnie ciepło. Dygotałeś jeszcze przez chwilę ,po czym naprawdę poczułeś się jak w ciepłych krajach. Jednak twoja radość szybko zamieniła się w niepokój kiedy "kobieta zjawa" pochwyciła twoje lewe ramię w eteryczne kajdany.>

-Jestem gotowa...Ruszajmy...

<Jak długo jeszcze to potrwa? Czy w ogóle masz szansę się stąd wydostać? >[/color:e9a3e24aa0]
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum www.forum.drachenfels.pl Strona Główna -> Altdorf 2502 Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 46, 47, 48
Strona 48 z 48

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group